paczka

Szukaj tekstu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Enej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Enej. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 marca 2015

Enej - Moja Mery Lu


Był sobie on
Już nie młody, a czas tak ucieka
Pusty był dom
W którym samemu cierpliwie czekał
Czekał mocno na ten dzień
W którym ona zjawi się
Bez tarota wiedział że
Już nie może bez niej żyć

Słyszał jej głos
Pisał wiersze i patrzył do nieba
Gdy widział ją
W głowie miał erotyczny poemat
Ciągle myślał, że to on
Już na zawsze będzie z nią
Wielka wiara daje moc
Aby ciągle prosić ją

Proszę zostań, zostań na chwilę
Chciałbym tobie powiedzieć tyle
Twoja dusza spadła z nieba
Twoje ciało bez sumienia
Proszę cię powiedz, że zostaniesz tu
Proszę zostań, zostań na chwilę
Chciałbym tobie powiedzieć tyle
Maksymalnie i banalnie
Może trochę dosadnie
Normalnie kocham cię moja Mery Lu

Proroczy sen
Widział jak ją ktoś inny ubiera
Lecz wiedział, że
To nadzieja ostatnia umiera
W kalendarzu pustych dni
Nie zapisał jeszcze nic
Wielką wiarę w sobie ma
Że z litości los mu da

Proszę zostań, zostań na chwilę
Chciałbym tobie powiedzieć tyle
Twoja dusza spadła z nieba
Twoje ciało bez sumienia
Proszę cię powiedz, że zostaniesz tu
Proszę zostań, zostań na chwilę
Chciałbym tobie powiedzieć tyle
Maksymalnie i banalnie
Może trochę dosadnie
Normalnie kocham cię moja Mery Lu

Jesteś wodą pustyni i życiem też
Asteroidą, boginią morza łez
Jesteś alfą, omegą, a dłonie me
Pragną jednego tylko by dotknąć cię
Jesteś górą w koronie, co chroni mnie
Ciepłym wiatrem, co w zimę ogrzewa śnieg
Jesteś wiarą w nadziei
A dłonie me, pragną jednego tylko by dotknąć cię

Proszę zostań, zostań na chwilę
Chciałbym tobie powiedzieć tyle
Twoja dusza spadła z nieba
Twoje ciało bez sumienia
Proszę cię powiedz, że zostaniesz tu
Proszę zostań, zostań na chwilę
Chciałbym tobie powiedzieć tyle
Maksymalnie i banalnie
Może trochę dosadnie
Normalnie kocham cię moja Mery Lu


Teksty piosenek w serwisie tektywnie.blogspot.com.

Enej - Siedmiomilowa szansa


Nie o to chodzi kiedy pada deszcz
Żebyś uciekał, bo będzie za chwilę burza
Nie o to chodzi by ukrywać się
Bo nie daj Boże nastanie ulewa duża

Trzeba nauczyć się i w burzy żyć
Na deszczu tańczyć i gdy parasola nie ma
Chodzić po wodzie którą będziesz pił
Bo dzięki niej można żyć

Siedmiomilowa szansa 
By podarować sobie moc
By pokerowa karta 
Zmieniła twego życia los
Powodzenia

Siedmiomilowa szansa 
By podarować sobie moc
By pokerowa karta 
Zmieniła twego życia los

Życie nie tylko egzystencją jest
I poczekalnią do czegoś czego może nie ma 
To nie równina, którą jedzie się
A na poboczu nie rosną przy drodze 

To nie pieniądze które musisz mieć
Za nie nie możesz wykupić woli sumienia
I gdybyś myślał, żeby uciec gdzieś
To też i tam trzeba żyć 

Siedmiomilowa szansa 
By podarować sobie moc
By pokerowa karta 
Zmieniła twego życia los
Powodzenia

Siedmiomilowa szansa 
By podarować sobie moc
By pokerowa karta 
Zmieniła twego życia los

Hej

Znów mamy szansę
Bo mamy kartę
Znów mamy szansę
Bo mamy kartę

Siedmiomilowa szansa 
By podarować sobie moc
By pokerowa karta 
Zmieniła twego życia los
Powodzenia

Siedmiomilowa szansa 
By podarować sobie moc
By pokerowa karta 
Zmieniła twego życia los
Powodzenia


Teksty piosenek w serwisie tektywnie.blogspot.com.

czwartek, 12 marca 2015

Enej - Paparanoja


1.
Czemu spełniasz każde me życzenie,
czemu chcesz zafundować nowy ciuch?
Stawiasz wina w nietanim bufecie
i owoce chyba z za siedmiu mórz.

Czemu jesteś na moje zamówienie?
Gdy chcę wolno to dodajemy gaz
samochodem z salonu marzenie,
co w reklamach go widziałem nie raz.

Wszystko moje, kiedy nie chce nic,
w aturażu nadmuchanej paparanoi.
a w salonie brylantowa nić,
I co by się nie działo, to głośno muszę być.

Ref. pararararaj
Ja rade sobie dam!
Niby nie mam nic,
ale wszystko ja tu mam.
Białe no i czarne
Dwa imiona twoje
w paparanoje zmienią się!

2.
Czemu każesz drogiego pić szampana
I koniecznie przy koszuli być?
Musze chodzić do klubu "Warszawa"
Musze słuchać zagranicznych jazz płyt.

Może raz była noc w osamotnieniu
Tylko ja i od mamy stary koc,
No i w ciszy, samemu, w milczeniu.
Ależ jaka była piękna ta noc!

Wszystko moje, kiedy nie chce nic,
w aturażu nadmuchanej paparanoi.
a w salonie brylantowa nić,
I co by się nie działo, to głośno muszę być.

Ref. pararararaj
Ja rade sobie dam! (...)


Teksty piosenek w serwisie tektywnie.blogspot.com.