paczka

Szukaj tekstu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą solar/białas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą solar/białas. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 listopada 2016

Solar/Białas - Selfiestick | Tekst piosenki

Pytacie mnie, czym podcieram dupę
Zazwyczaj nie podcieram, no bo woda jest tańsza

[Refren: Solar]
Dawaj odpal snapa, siadaj, opowiadaj jak mam żyć
Jesteś taka wygadana, że zamyka pacman pysk
Przegadałaś trzy godziny a nie powiedziałaś nic
By poszerzyć horyzonty ktoś ci kupił selfiestick
Zabierzcie jej (selfiestick, selfiestick)
Zabierzcie jej (selfiestick, selfiestick)
Zabierzcie jej (selfiestick, selfiestick)
Zabierzcie jej ej, zabierzcie jej ej (selfiestick)

[Zwrotka 1]
(Solar)
Wszystko się zmieniło odkąd mata net na wiosce
Odkąd zbierasz lajki, koleżanki tak żałosne
Są tak słabe, że bateria to im trzyma cały dzień
(Białas)
A ty jesteś taka ciemna, że aż rzucasz biały cień
(Solar)
Sklepowa, któro, toto, ojcem, motór i chłopacy
Celebrytko jesteś z Wawy póki nie otworzysz japy
Weź korytko te świniowe tak by nie obudzić taty
I spierdalaj już na saksy do Warszawy, także tego
(Białas)
Nie lubisz tych dają follow potem unfollow
Jesteś Jessicą z Puerto Rico i Dagmarą raz na rok
Tam skąd jesteś bogiem był dla ciebie Czaro Alvaro
Wyparł go Steven from Sanok, kto był prawdziwy rak na rok
A teraz jesteś już gwiazdą, modelką, taką znaną blogerką
Nie masz wrażenia, że odbija ci patrząc w lusterko?
(Solar)
No filter, no make-up
(Białas)
Przecież wy zapytać chcecie
Przednia kamerko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w necie
(Solar)
Jesteście hejterami jeśli jej nie napiszecie
Ty, kurwa ty, wszystko ty, reszta niech wyjedzie
Na trzysta komentarzy, dwa niemiłe, te wyciągniesz
Nagrasz o tym dziesięć snapów i wyśmiejesz ich autorkę
(Białas)
Jaki trzeba mieć do siebie dystans, mała, no halo
To jak znaleźć hajs i wkurwiać się, że tam go za mało
Jeszcze jedno, ta teza będzie smutna ale szczera
Dla mnie jesteś pępkiem świata
(Solar)
W którym syf się zbiera (ściera, ściera)

[Refren: Solar]
Dawaj odpal snapa, siadaj, opowiadaj jak mam żyć
Jesteś taka wygadana, że zamyka pacman pysk
Przegadałaś trzy godziny a nie powiedziałaś nic
By poszerzyć horyzonty, ktoś ci kupił selfiestick
Zabierzcie jej (selfiestick, selfiestick)
Zabierzcie jej (selfiestick, selfiestick)
Zabierzcie jej (selfiestick, selfiestick)
Zabierzcie jej ej, zabierzcie jej (selfiestick)

[Zwrotka 2]
(Solar)
Dzięki za te zdjęcia szamy, jesteśmy in touch
Ale naprawdę skarbie gówno mnie obchodzi czym srasz
I przyznaj się bez bicia, jak się trochę lizło hajpu
Obiad ci nie wchodzi już nieprzyprawiony szczyptą lajków
Czy wybaczyć przyjaciółce, jak postępować z chłopakiem
Jak wyglądać na studniówce, czym nakurwiać se pod pachę
Rozwiewasz wątpliwości jak tornado F5
Bo znasz tyle odpowiedzi, że zawstydzasz Bravo Girl
(Białas)
Jesteś jak Kaszpirowski, przez ekran leczysz wszystkich
Jesteś tak specjalna, że aż potrzebujesz specjalisty
Na spotkaniach gwiazd Instagrama nie ma gadania
Spotkanie nic nie oznacza bez oznaczania
Jak się wygłupisz najebana każdy ma to na komórce
I się nie wybielisz od tych fleszy jak to w sieci buchnie
(Solar)
Masakra
(Białas)
Żeby odreagować taki wieczór
Robisz transmisję z dnia wolnego od internetu
Zarobisz parę złotych manekinie do placementu
Zainwestujesz w siebie
(Solar)
Kupisz newsa na Pudelku
(Białas)
A my na Glamie nie?
(Solar)
I to za friczko
(Białas)
Kaska zostaje
(Solar)
Podsumowując ściero, twój zawód
(Białas)
Bycie fajnym
(Solar)
Jesteś hiperbolą tego, co tu kurwa żyje w każdym, niestety
(Białas)
Internety

[Refren: Solar]
Dawaj odpal snapa, siadaj, opowiadaj jak mam żyć
Jesteś taka wygadana, że zamyka pacman pysk
Przegadałaś trzy godziny a nie powiedziałaś nic
By poszerzyć horyzonty, ktoś ci kupił selfiestick
Zabierzcie jej (selfiestick, selfiestick)
Zabierzcie jej (selfiestick, selfiestick)
Zabierzcie jej (selfiestick, selfiestick)
Zabierzcie jej ej, zabierzcie jej ej (selfiestick)

[Outro]
(Solar)
Ty a weganki to biorą z połykiem?
(Białas)
Nie chyba nie, to odzwierzęce

Pomysły na biznes

wtorek, 22 listopada 2016

Solar/Białas ft. Zui - Miliony szeptów | Tekst piosenki

Pamiętaj że twój potencjał to iskra
To ty możesz go wykorzystać
Masz swoje zdanie nie jesteś baranem
Więc nie czytaj tego co piszą ci w myślach
I nie myśl czego ci brak
A raczej co zrobić z tym co już masz

Rodząc się rozbiłeś bank
Bo przecież największe bogactwo masz w sobie
Ja chciałbym pomóc ci coś pozmieniać
Uśmiech zostawić i skasować łzy
Sam kiedyś nigdy tu nie mówiłem dzień dobry
Bo miałem zły zawsze 
Budzik mi sny kradnie
Były to moje 
A ja zdążyłem do tego przywyknąć

Tak łatwo utknąć 
Pomiędzy gorszym wczoraj 
A lepszym jutro
Chciałbym by moim jedynym problemem
Tu było jak spędzić urlop
I może by mieć tych samych przyjaciół 
Mordeczko, po grób
Pamiętaj na samotność skazuje przyjaciel nie wróg

Niech miliony szeptów zleją się w krzyk
By wyrwać się ze snów
I nimi żyć 
nie imponuje blichtr
i agencyjny flirt 
ja chce po prostu żyć
tak, by nie rządził mi nikt
/2x

Updatuje się każdego dnia
Ale nie zmienia się system wartości
Jedyne dziś czego życzę ci ja
To tego bym miał ci czego zazdrościć
Kiedy budujesz fortecę
By si ew niej bronić
To najczęściej sam kończysz w niej jako więzień
Pomnażasz w sobie agresję
przez to ci milczy Messenger
przez to przestajesz gdziekolwiek wychodzić
nie ma już czasu na amnestię
no sorry bo zawsze coś jest nie tak
nie wiesz jak zdobędziesz hajs
to kopsam ci klucz do tych monet
po prostu rozkręć se świat
a potem go sprzedaj na złomie

zewsząd się słyszy że szczyt jest dla wszystkich
tu się handluje nadzieją hurtowo
bo cały entuzjazm usypia czujność
naiwni się na to nadzieją hurtowo
w przypływie emocji zaczynasz na nowo
warsztaty i życie w Warszawie
zanim wyjdziesz
ustaw przypomnienie
że na sny się tyra na jawie

Niech miliony szeptów zleją się w krzyk
By wyrwać się ze snów
I nimi żyć 
nie imponuje blichtr
i agencyjny flirt 
ja chce po prostu żyć
tak, by nie rządził mi nikt

chyba pora sie ocknać
bo zabrali ci wolność
w zamian za pewno grób

Niech miliony szeptów zleją się w krzyk
By wyrwać się ze snów
I nimi żyć 
nie imponuje blichtr
i agencyjny flirt 
ja chce po prostu żyć
tak, by nie rządził mi nikt

nigdy nikt
nikt
AUTOR TEKSTU: