paczka

Szukaj tekstu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą white 2115. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą white 2115. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 października 2018

BANDURA X HELLFIELD X WHITE 2115 - Piąta rano (prod. CrackHouse) | Tekst piosenki

[Intro]
Niby jest spokojnie, ale jak odpalamy to jest prawdziwy rozpierdol
Welcome to the Crack House, Cartel
Bandura, Hellfield, White 2115

[Refren: Bandura]
Lecę nad miastem jak Tony Soprano, obracam banknot
Lecę nad miastem i nie wrócę nad noc, jest piąta rano
Chce z braćmi rozjebać ten hajs, żyjemy tu tylko high life
Chce z braćmi rozjebać ten hajs, to Bandura, Hallfield i White

[Zwrotka 1: Bandura]
Jemy Carpaccio jak jest nam smutno, a życie nie daje nam fory
Pije Moscatto i mówię trudno, nauczyłem się trochę pokory - Dawid
Trafiam ripostą jak w lotto, a oczy robią się wielkie
Szczery do bólu dla bliskich, miłości oddaje serce
Chcemy żyć na stówę, bo życie jest jedno
Odpalać rakiety, driftować panamerą
Świecić jak neon, szybcy jak Veyron
Jaram lewą, bo w prawej mam berło
Ta dupa jest fajna jak Nicki
Sprzedaje dragi, ma wtyki
Te dupy są ostre jak chilli
Chcemy wylać na nie Martini

[Refren: Bandura]
Lecę nad miastem jak Tony Soprano, obracam banknot
Lecę nad miastem i nie wrócę nad noc, jest piąta rano
Chce z braćmi rozjebać ten hajs, żyjemy tu tylko high life
Chce z braćmi rozjebać ten hajs, to Bandura, Hallfield i White

[Zwrotka 2: Hellfield]
Dzwonie do dilera i mu się cieszy papa
Nie wrócę dzisiaj na noc, więc cie żegnam mała
Jestem pilotem i pierdolę bagaż
Chcesz mnie przeszukać no to dawaj nakaz
Skaczę po stołach gdzie (?) baka
Dziwko młody, piękny traper dziś rozrabia
Moi bracie czują wiaterek, leci buch jeden
Jebać pudelek, burdele, daj mi butle z tlenem
Moi ludzie skurwiele, który sieje znaczy, że ja wiele
Robię interes, mój teren, skład jeden
Ty się kręcisz w kółko i węszysz aferę
Ta dupa jest fajna jak Nicki
Co weekend palimy se styki
Na głowie mam warkoczyki
Dobrze wiem kto to Biggy

[Refren: Bandura]
Lecę nad miastem jak Tony Soprano, obracam banknot
Lecę nad miastem i nie wrócę nad noc, jest piąta rano
Chce z braćmi rozjebać ten hajs, żyjemy tu tylko high life
Chce z braćmi rozjebać ten hajs, to Bandura, Hallfield i White

[Zwrotka 3: White]
Wow, na koszulce napis Lagerfeld
Szósta rano ja nie kładę się
Wczoraj miałem stamtąd zajebisty kabaret
Pijesz, wpadasz, wpadasz potem coś jak power ride
Suka żuje gumę, do mnie czuje miętę
Zielony tytoń no i drinki niebieskie
Z baru biorę, biorę, biorę co najlepsze
Mała dawaj na bora bo lecisz na wycieczkę
Bo mam pay day, kurwa wreszcie pengę mam
Kręcimy sextape, mówi żebym więcej dał
Czy będzie nieźle, suko i to jeszcze jak
Jesteś na noc, później nie będę znał, ej
Palimy shoty do rana jak Tony Montana, jak Tommy Gun
Patrzą na mnie i mówią, ej co to za aman? - to młody White


[Refren: Bandura]
Lecę nad miastem jak Tony Soprano, obracam banknot
Lecę nad miastem i nie wrócę nad noc, jest piąta rano
Chce z braćmi rozjebać ten hajs, żyjemy tu tylko high life
Chce z braćmi rozjebać ten hajs, to Bandura, Hallfield i White

poniedziałek, 3 września 2018

White2115 - Nowi kumple | Tekst piosenki

[Refren: White 2115]
Wiem czym pachnie mi ta gra, bo się psikam YSL
Ona nie wie co to trap, ale skądś kojarzy mnie
Na ulicy leży hajs, wystarczy, że schylam się
Teraz każdy wielki brat, odkąd już mamy co jeść
Teraz każdy wielki brat, żadnych już nowych kumpli
Żadnych już nowych kumpli, żadnych już nowych kumpli
Teraz każdy wielki brat, żadnych już nowych kumpli
Żadnych już nowych kumpli, żadnych już nowych kumpli

[Zwrotka 1: White 2115]
Czuję się dzisiaj jak czwarty Migos
Chociaż nie noszę tych Valentino
I który już miesiąc znów walę wino
I który już tydzień mi panie piszą
Za parę tysi im daję żywioł
Żaden image, żadne na niby
Chociaż w szaliku to żaden kibic
Biorę co chcę, czekałem, żeby to sobie nawinąć
Ale forsę dostają tylko ci, co na jej widok robią postęp
A nie siedzą na dupie jak Budda
Kurwa, nie jestem synem legendy jak Willow
Ale będę legendą jak Wu-Tang
Górna półka, nie Auchan, na laurach byku nie osiądź
Jak siedzisz za miedzą to dostajesz cynę, ja biorę se złoto
Ty dostajesz mosiądz

[Refren: White 2115]
Wiem czym pachnie mi ta gra, bo się psikam YSL
Ona nie wie co to trap, ale skądś kojarzy mnie
Na ulicy leży hajs, wystarczy, że schylam się
Teraz każdy wielki brat, odkąd już mamy co jeść
Teraz każdy wielki brat, żadnych już nowych kumpli
Żadnych już nowych kumpli, żadnych już nowych kumpli
Teraz każdy wielki brat, żadnych już nowych kumpli
Żadnych już nowych kumpli, żadnych już nowych kumpli

[Zwrotka 2: Bedoes]
Nie chcę nowych kumpli, ani starych suk
Nienawidzę ludzi, więc mam mały wóz
Dwie jedynki i dziwki chcą się rozbierać
Dwie jedynki przed wszystkim oprócz imienia
Robię forsę, więc nie mam czasu na to by żreć się
Robię forsę, więc nie mam czasu na to by chcieć źle
One mówią mi, że kochają, każda z nich chce mnie
Nie, nie, w moim sercu tylko rodzina i gang, gang

[Refren: White 2115]
Wiem czym pachnie mi ta gra, bo się psikam YSL
Ona nie wie co to trap, ale skądś kojarzy mnie
Na ulicy leży hajs, wystarczy, że schylam się
Teraz każdy wielki brat, odkąd już mamy co jeść
Teraz każdy wielki brat, żadnych już nowych kumpli
Żadnych już nowych kumpli, żadnych już nowych kumpli
Teraz każdy wielki brat, żadnych już nowych kumpli
Żadnych już nowych kumpli, żadnych już nowych kumpli

[Zwrotka 3: KUQE 2115]
Nie znamy się, więc po co mi wysyłasz zaproszenia
2115 i nagle chcesz, bym wpadł na melanż
Wielkie dzięki - to miłe, ale nie chodzę po burdelach
Nie przyklejaj sobie w ksywie tych jedynek, bo cię nie znam
Pachnę wodą z zagranicy, twoja wrogość śmierdzi niczym
Wielkie pozdro dla prawdziwych, serce ziomom, nie dla pizdy
Serce ziomom, nie dla pizdy, gówno psioczą skurwysyny
Zrobisz sporo za jedynki, moje wojsko stare wygi

[Refren: White 2115 & KUQE 2115]
Wiem czym pachnie mi ta gra, bo się psikam YSL
Ona nie wie co to trap, ale skądś kojarzy mnie
Na ulicy leży hajs, wystarczy, że schylam się
Teraz każdy wielki brat, odkąd już mamy co jeść
Teraz każdy wielki brat, żadnych już nowych kumpli
Żadnych już nowych kumpli, żadnych już nowych kumpli
Teraz każdy wielki brat, żadnych już nowych kumpli
Żadnych już nowych kumpli, żadnych już nowych kumpli, nie

piątek, 17 sierpnia 2018

White2115 - Cry Baby | Tekst piosenki

[Intro]
Młody Łajcior, Młody Deemz

[Zwrotka 1]
I dzwoni do mnie menago
Mówi, że przelewa siano
Nie wiem co będę miał za rok
Ale wiem co będę miał dziś
Jeszcze ze mnie jest bachor
Jeszcze będziesz dumna mamo
A ci co mnie już kochają
Będą na zawsze obok
I niech alko polewają
Pokój niech jebie mi fają, martwić się będę na starość
Dzisiaj na całość będę żyć, moje vegas parano
Chce Ciebie widzieć co rano, bo Ty jesteś moją małą

[Hook]
A ja tylko nie chce Ciebie stracić dziś
A ja tylko nie chce Ciebie stracić dziś
A ja tylko nie chce Ciebie stracić dziś
Nie, nie, nie, nie, nie

[Refren]
Moje życie już wygląda tak jak pojebany film
Bo ciągle w nim gramy my
To nie Beksa tylko Grease
Moje życie już wygląda tak jak pojebany film
Bo ciągle w nim gramy my
To nie Beksa tylko Grease, Grease, Grease

[Zwrotka 2]
Hej! I nie wiem co oni tu palą
Trzymam w rękach własny katalog
Trochę się już tu pozmieniało mi, mi
Hej! I zdjęcia nigdy nie kłamią
Sypiam sam, nie i znikam na noc
Wreszcie się już tu pozmieniało mi, mi
Odbieram trap phone mówi mi halo
Chce z Tobą zasnąć, budzić się rano
Niech inni patrzą, niech oceniają
Zawsze patrzyli i tak będzie dalej
Dlatego usiądź i łychy mi nalej
Mówią że gwiazda i mówią że agent
Moja mała jest obok mnie

[Hook]
A ja tylko nie chce stracić jej
A ja tylko nie chce dzisiaj stracić jej
A ja tylko nie chce dzisiaj stracić jej

[Refren]
Moje życie już wygląda tak jak pojebany film
Bo ciągle w nim gramy my
To nie Beksa tylko Grease
Moje życie już wygląda tak jak pojebany film
Bo ciągle w nim gramy my
To nie Beksa tylko Grease, Grease, Grease

czwartek, 9 sierpnia 2018

White 2115 - California | Tekst piosenki

I weź tę prace odstaw
zapalmy papieroska
niech butelka nie ma końca
ze mną będzie zachód słońca
i California 

kocham to jak się dłużą dni
i jest cholernie sucho w pył
i wszyscy ze mną musza pić
to jak dziewczyny budzą by
ruszyć gdzieś nad wodę
jechać samochodem
pierd* nawigację, bracie
przecież świetnie znam już drogę

energoli cały karton
ja przez miasto 160
chu* mandaty – ich nie płace
zdjęcie przyślą mi za miesić
z radia Guns and Roses
z szyberdachu czuje wiatr
jadę po California 
bo dziś biedzi American Pie
chcę dziś dobrze płynąć
jakbym płynął drogim statkiem
chu* w te rzeczy materialne 
bo to pamięć jest na zawsze

I weź tę prace odstaw
zapalmy papieroska
niech butelka nie ma końca
ze mną będzie zachód słońca
i California 
i California 
i California 

szame na wynos biorę
mówią – Latynos, chore!
mi tylko wino polej
lepiej nich nie widzą co jest
ja miękkie wyrko wolę
Jim Beam, nie Sirok Moet

i chu* z tą zdzirą ziomek
zaraz ci sprowadzę nowe
kasa się wydaje
i nawet mi nie szkoda
tracę zdrowie, no bo palę
i nawet mi nie szkoda
przepiłem zegarek
i nawet mi nie szkoda
wiec przepiłem co miałem
i zgadnie kurw* co

I weź tę prace odstaw
zapalmy papieroska
niech butelka nie ma końca
ze mną będzie zachód słońca
i California 
i California 
i California