paczka

Szukaj tekstu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piosenka o miłości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piosenka o miłości. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 lipca 2021

Ebro - Zabiłem ją - Tekst piosenki

 Ebro - Zabiłem ją - Tekst piosenki


Ta mała była jak Serotonina,

umawiała się za kasę i lubiła jak nawijam,

Clyde i Bonnie, sami swoi,

goniliśmy towar, jakiego nie wnoszą na salony, ale szkoda,

byliśmy razem, ona już nie była Baby (nawiązanie do serialu "Baby"),

ja goniłem pengę, jak Jay-Z, I made it,

ona rzuciła w pizdę to, okulary Fendi,

mówiły jej nagle, że jesteśmy najlepsi,

to przesadne, ale byłem jak Ten Typ,

robiłem to ot tak, mimo, że nie jestem piękny,

robiłem to ot tak, mała, lubiłem Cię pieprzyć,

i o tym, że pieprzyło Cię wielu, pisałem teksty,

to była miłość na pewno,

kokaina na Tobie, jak o smaku Amaretto,

mówiłaś o mój boże, ale nigdy nadaremno,

żadne love, love, ale mała czułaś też to,


Ale dzisiaj nienawidzę nienawidzę, to,

może dlatego tu zabiłem, tu zabiłem ją,

pamiętam dobrze jak kupiłem go, nabiłem, choć,

ona jeszcze nie wiedziała, że zabiję ją,


Nienawidzę, nienawidzę jej, wiem,

i czego tu nie nawinę, to zabije też mnie,

bo pamiętam ten dzień, jak na balu dała buzi mi,

a potem dała w toalecie temu tam, co lubił pić,

i lubił oral i w sumie to ona też lubiła,

powiedziała mi po czasie tam, że niby przesadziła, 

z pełnymi ustami, mówiła, że już za późno,

poszliśmy nad Ochnię z rudą, bo to Kutno, jeden chuj,

było ciepło tego lata, a tam, tego wieczoru bolało nadal, ale suka,

sama odjebała, tak serio to zabiła się sama,

pomyślałem, moja mała, jak robiłem zamach,

bum, tylko plama tam po niej została,

zdałem sobie sprawę, że znaczyła dużo nadal,

Boże, co ja odjebałem? Ja pierdolę, moja mała,

ale to był lot, zanim zasnąłem na amen, tam,

wiedziałem, że Ona zabiła a nie ja.

Toksyczny związek? Toksyczna miłość? Piosenka o miłości w stylu Bonnie and Clyde - hit na lato 2021!

Toksyczny związek? Toksyczna miłość w stylu Bonnie and Clyde? W tych czasach chyba każdy z nas miał styczność z taką relacją i prawdopodobnie zna ją z autopsji. Oczywiście nie mam na myśli tylko i wyłącznie kłótni, ale też toksyczne związki, które zwyczajnie mają na nas negatywny wpływ. Jeżeli kiedykolwiek mieliście wrażenie, że Wasza relacja zmienia Was na gorsze, to z pewnością wiecie, co mam na myśli. Oczywiście nie będę nikogo umoralniać. Chciałbym napisać parę słów o takim toksycznym związku, a raczej o motywie toksycznego związku przejawiającym się w piosenkach - a dokładniej w polskich piosenkach.

Toksyczny związek? Toksyczna miłość? Piosenka o miłości w stylu Bonnie and Clyde


Jak wiecie, tego typu relacje przesycone są skrajnymi emocjami. Miłość przeplata się z nienawiścią, pożądanie z obojętnością, ale jedno jest pewne - takie uczucie jest często najsilniejsze, mimo że niszczy nas od środka. Dlaczego podświadomie chcemy angażować się właśnie w takie relacje? Bo zwykle brak emocji jest równoznaczny z brakiem emocji. Być może to właśnie dlatego od zawsze fascynowały nas miłosne historie w stylu Bonnie and Clyde. Być może to właśnie dlatego artyści piszą o takich toksycznych związkach najczęściej - bo to one fascynują najbardziej. Graniczą z szaleństwem, ale i pociągają. Piosenki o miłości bardzo często opowiadają właśnie takie historie - być może to artystyczna dusza sprawia, że większość twórców ma taką toksyczną miłość za sobą. A być może to właśnie tego szaleństwa pragniemy w miłości - bo przecież uczucia nie są czymś, co powinniśmy być w stanie kontrolować.


Autor utworu pt. "Zabiłem ją" przedstawia historię takiej miłości - pełną narkotyków, pożądania, szaleństwa, seksu i nienawiści. Miłości, która jest silniejsza niż cokolwiek, relacji trwalszej od czegokolwiek... takiej, która przezwycięża także śmierć. Albo takiej, która prowadzi do śmierci, bo jest tak wyniszczająca, że dwoje partnerów stopniowo zbliża się do tego, co nieuniknione. "Zabiłem ją" to współczesna wersja historii miłosnej w stylu Bonnie and Clyde, która przypadnie do gustu wszystkim niepokornym należącym do młodszego pokolenia - bowiem właśnie w tym wieku miłość ma najczystszą i najmniej kontrolowaną formę. Utwór możecie odsłuchać na YouTube - jest to piosenka o miłości, przy której możecie potańczyć, a także puścić na domówce czy w trakcie wieczoru z ukochaną osobą - gwarantuję, że "Zabiłem ją" podkręca atmosferę i to bardzo!

piątek, 28 lutego 2020

Najpiękniejsze polskie piosenki o miłości

Najpiękniejsze polskie piosenki o miłości


Jakie utwory zaliczylibyście do najpiękniejszych polskich piosenek o miłości? Typów może być naprawdę wiele - od tych wesołych o miłości szczęśliwej, do tych przygnębiających, które opowiadają o miłości niespełnionej. Twórców, którzy piszą o miłości jest naprawdę mnóstwo i Wasza prywatna lista takich piosenek z pewnością może wyglądać zupełnie inaczej niż nasze propozycje, aczkolwiek naszym zamierzeniem jest przede wszystkim podzielenie się z Wami pięknymi piosenkami o miłości, których nie puszczają radia - możecie o nich nie wiedzieć, więc nie bulwersujcie się, tylko skorzystajcie z okazji, by sprawdzić coś nowego, coś, czego nie znacie.

Najpiękniejsze polskie piosenki o miłości TOP 5


1. Niewiele mnie

2. Wolę się śmiać

3. Lecę tam

4. Usłysz mnie

5. Ballada o niespełnionej miłości


Podsumowując nasz wpis pt. Najpiękniejsze polskie piosenki o miłości - nasza lista jest bardzo subiektywna, a powyższe propozycje są bardzo niszowe. Nie jest to Kortez ani Dawid Podsiadło. Nie proponujemy Wam Quebonafide z numerem "Candy" czy Taco Hemingwaya lub Bedoesa - te utwory doskonale znacie. Swego czasu udostępniali je praktycznie wszyscy. Również K.M.S. jest dość rozpoznawalnym raperem, jeśli chodzi o rap o miłości - z niewiadomych powodów, bo nic nie przemawia za tym jego absurdalnym fejmem, ale nie można mu odmówić popularności.

Powyższe utwory są mniej popularne, aczkolwiek wg mnie stanowią one kwintesencję piosenek o miłości - piękne metafory i szczere wersy, a do tego uczucia, które aż wypływają z każdego z tych utworów. Mam nadzieję, że mimo wszystko nasz ranking będzie dla Was czymś nowym i ciekawym. Zachęcamy do udostępniania wpisu. Jakie są Waszym zdaniem najpiękniejsze polskie piosenki o miłości? Piszcie w komentarzach!

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Rap o kobietach, hip hop o miłości, piosenki o kobietach


Chyba nie ułożę sobie z nią życia, ale wygląda jak sztos,
dzisiaj zostaję z nią, póki czujemy flow, 
witaj, mówię, przewijam coś, kiedy mam dość, stawiam bro,
o niebo lepiej potem się pogibać z nią,
tanie piwo, brak gotówki wyjaśniam po chwili tym,
że jej uroda nie pozwala, żebyśmy się spili dziś,
jesteś piękna i bez tego, za gorąco?
może wolisz się przejść? Iść na spacer, na osobność,
wiesz, nie jestem jak inni, ale chyba to już wiesz,
tam nie będę się tłumaczył, niech tłumaczy bicie serca,
Ci podpowie najlepiej, co będzie dobre,
ja nie nalegam, nie jestem nachalny, 
za dobrze mi się rozmawia z Tobą, by to popsuć ot tak,
zabieram ją nad Wisłę, tak po prostu, postać,
po chwili mówi: Zrobiło się zimno trochę,
to może mnie odprowadzisz, co? Mam naprzeciwko hotel.

na ich wdzięki, może Love omami mnie jeszcze,
My, nie lubimy głupich, kochamy najlepsze, ty.

Historia całkiem inna od poprzedniej, było pite,
wolą przypadku żaden z nas nie myślał o popicie,
przypomniało się za późno, pozamykane sklepy,
pieprzona metropolia, jak pozabijane dechy,
udaję się na stacje, jako jedyny odważny z tych,
co dawno odpadli, a mieliśmy delikatnie pić,
wchodzę, biorę Pereł parę i tam pepsi chyba,
sprzedawczyni mówi mi, że fajnie nawijam,
i że chyba dobra biba,
mówi, że właśnie wychodzi i że ciemno, 
to może w te samą stronę mamy? Wiesz co,
mówię:  W sumie to może i ona wpadnie,
bo niewielu już zostało, a ze mną to zawsze fajnie,
przecież z piosenek zna mnie,
ona uśmiechnięta, jak emotikona w tele,
mówi: Zawsze chciałam być z raperem,
historia jakich wiele jest i jakich mało,
z dedykacją dla tych, co je znają, co je znają.